• Wpisów: 119
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 06:40
  • Licznik odwiedzin: 19 411 / 4100 dni
 
marika102
 
O olejowaniu włosów usłyszałam dawno temu, ale zawsze brakowało czasu na dogłębne zapoznanie się z tematem. W końcu wzięłam się za siebie i rozpoczęłam intensywną pielęgnację włosów.
Oto olejki z których korzystam od blisko roku.
Zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu vatika kokosowa. Zapach piękny, włosy nawilżone, miękkie. Gorzej sprawdziła się Alterra, nie czułam super rezultatów, jednak jako olejek do ciała jest bardzo przyjemna i warto ją kupić, aby porozpieszczać skórę :)
Vatikę migdałową użyłam 2 razy kilka miesięcy temu więc się nie wypowiem. Zużyłam dwa wcześniej wymienione kosmetyki, więc nadszedł jej czas.
Wiadomo, że olejowanie włosów w pewnym stopniu je obciąża dlatego warto korzystać z suchych szamponów.
Na blogu Aliny Rose znalazłam wspaniałą wskazówkę. Do olejku dodać łyżkę miodu i jogurtu naturalnego. Taką miksturkę nakładamy na włosy i trzymamy standardowy czas. Włosy są po prostu niesamowite. Niestety mój miód zaczął się scukrzać i ostatnim razem miałam małe grudki między kosmykami :)
Nie musimy trzymać olejków na włosach całą noc, osobiście wolę opcję kilku godzinną. Efekt jest chyba nawet lepszy, bo włoski są troszkę dłużej świeże.
Wiadomo również, że co za dużo to nie zdrowo, więc trzymam się zasady, że raz tygodniowo to dla mnie optymalne użytkowanie.
Metodę olejowania polecam wszystkim, którzy mają suche końcówki i zniszczone włosy, warto spróbować tej metody pielęgnacji.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.